Ostatnie notki
Zakładki:
0. Baczność!
1.Znajomi
2.Ulubione blogaski
3.Wersja dla wesołych 13-stek
|
czwartek, 12 lutego 2009
Reaktywejszyn mejkejszyn
Mój borze! Muszę napisać jakąś notkę, tu wciąż tyle się dzieje. Szkoda żeby skasowali mi blożka. Piszcie nadal te komenty, wędrowcy z google'a :)
sobota, 31 maja 2008
zmiana...
E tam, czas na zmianę. Tam teraz będę pisał, jak ktoś zainteresowany to wchodzić. Mam wrażenie że teraz będą tam pisać osoby które faktycznie zainteresowane komentowaniem ;)
środa, 21 maja 2008
Uwierzyłem...
Dziś przeżyłem duchowe olśnienie, poczułem że On jednak istnieje. Uwierzyłem że to On stworzył świat. Że dowody na ewolucję są podłożone przez Niego. Jakże wspaniałe są jego myśli! On naprawdę nie chce tych wyszystkich złotych świątyń, on twierdzi że trzeba żyć z ludźmi, im pomagać i szanować. Nie ważne że w Niego nie wierzą. Nie potrzeba mi wymyślnych modlitw, przecież on WIE WSZYSTKO... Jest wielki, kliknijcie dalej a zoabczycie jego oblicze, to w niego teraz tylko wierzę...
poniedziałek, 19 maja 2008
Życie jest łatwe...
"Życie jest łatwe, ale utrudniamy je sobie pisząc bloga" Tak to to moje słowo na niedziele, które dumnie stoi obok złotych myśli Bodka. Poczułem teraz niepochamowaną chęć opisania swojego dnia. Cóż, blożek to blożek. Nie, nie będe pisał że spałem dziś na polskim. Napiszę, że dnia wczorajszego odezwali się długo oczekiwani Jehowi. Ci mili ludzie, którzy ostatnio nawet nie zasypali mnie ulotkami. Umówiłem się z nimi na debatę. Łyk mojej biblii - Boga Urojonego i będę gotów. Jeszcze kiedyś się wezmę za pisanie tutaj, miałem zbierać najciekawsze przemyślenia, a jest śmietnik. Coraz bardziej przekonuję się, jak doskonałą rzeczą jest filozofia Nietzschego. Zobaczyć modelowy przykład niewolniczej moralności w osobie którą uważało się kiedyś za całkiem inteligentną z ciekawymi poglądami.
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
Ty zwierzaku!
Dzięki pełnemu profesjonalizmowi mediów na pewno każdy z was słyszał już o miłym panu Josefie Fritzlu z Austrii co córkę w piwnicy zamknął. Któż by nie słyszał, jak o spaleniu jednego z dzieci w piecu usłyszałem w trakcie kolacji. Szkoda że nie jadłem kurczaka z rożna... Grupa studentów deklarujących się jako pacyfiści została przebadana pod kątem zdrowia psychicznego. Losowo zostali podzieleni na "więźniów" i "strażników". Badani byli pod stałą obserwacją. Do obowiązków strażników należało odprowadzanie więźniów na posiłki, pilnowanie porządku etc. Już po trzech dobach strażnicy zaczęli przejawiać zachowania agresywne przekraczając nadane im kompetencje. Więźniowie stawiali opór. Strażnicy wprowadzili kary za niesubordynację. Odmawiali im podstawowych potrzeb – higieny, posiłków, trzymali ich w ciemności, często też wymierzali im kary fizyczne. W krytycznym momencie eksperyment został przerwany ze względu na zagrożenie zdrowia i życia uczestników. Ciekawe, nie sądzicie? Zimbardo dowiódł, że ludzie nie przejawiający żadnych oznak problemów psychicznych w odpowiednich warunkach przyjmują rolę kata. Powoduje to niepisana konieczność wcielenia się w daną rolę społeczną, odosobnienie i brak osób postronnych.
Przez następne lata uczestnicy byli obserwowani – eksperyment nie wpłynął negatywnie na ich życie. Ze względu na to, że po tym wydarzeniu poddani zostali terapii - na której to dokładnie im wytłumaczono czego byli uczestnikami i świadkami. Jednostki wyselekcjonowane do eksperymentu były w pełni zdrowe psychicznie, a eksperyment odbył się w jednym miejscu, dzięki czemu, badani po jego zakończeniu, wyszli ze swoich ról, zdjęli mundury i wrócili do normalnego życia.(...) Zaplanowany na dwa tygodnie eksperyment przerwany został już po sześciu dniach ze względu na brutalne zachowania osób, które przyjęły role strażników.Potęga nacisku społecznego, huh?
piątek, 25 kwietnia 2008
Filozofia Nietzschego
Obiecałem komentującej tu Agsie, notkę z dedykacją. Oto i ona, pojawia się dopiero teraz, bo temat nie mógł być jakiś pospolity. Dziś będzie o filozofie całkowicie mnie fascynującym - Fryderyku Nietzschem. Nawet nie będąc obeznanym w świecie filozofii i ideologii, Nietzsche powinien kojarzyć się nam z III Rzeczą. To największa zbrodnia jaką mu uczyniono - jego filozofia została potwornie skarykaturowana i wynajęta na usługi zbrodniczego systemu. Jestem daleki od traktowania go jako nazistę, mam nadzieję że wy również. (zanim dojdziemy do meritum, chcę coś wyjaśnić. Wiele dzieł filozoficznych traktuję jak poezję, malarstwo - podlega ono indywidualnemu odbiorowi. Tak też mam zamiar przedstawiać, choć nie zburzę ram nietzscheańskiej myśli.) Opus vitae niemieckiego filozofa jest dzieło "Tako rzecze Zaratustra". Jej zaś centralnym punktem jest stwierdzenie "Gott ist tot", co tłumaczy się - Bóg jest martwy. Zdanie to jest dobrze znane w naszej cywilizacji, nie ze względu na jego sens, ale ja siłę z jaką oddziaływuje w chrześcijańskiej Europie. Nietzsche twierdzi, że zasady chrześcijaństwa są zupełnie niepasujące do rzeczywistości. Pochodzą one od zupełnie innych ludów, wywodzą się ze starożytnej Grecji i tradycji judeochrześcijańskiej. Należy odrzucić te zasady i wprowadzić nowe, aby móc się za nimi uczciwie opowiedzieć. Nietzsche rozróżnia dwa typy moralności. Moralność niewolnicza i moralność panów. Centralnym pojęciem moralności panów jest pojęcie dobra. Dobrym jest to, co pozwala nam się samorealizować. Dobrem jest ból, bo możemy go znosić, bo nas uodpornia. Zła jako takiego nie ma - złem jest to co osłabia wolę mocy. Moralność niewolnicza to przyjęcie z góry założonego systemu wartości. Dobre jest zielona łąka, złem nieudany związek. Charakterystycznym jest tu żal wobec świata. Głównym pytaniem Niemca jest jak poradzić sobie w świecie bez Boga. To bardzo aktualne, znam ludzi dla których odejście od Boga równa się nihilizm. Wg filozofa zastępstwem boga jest wspomniana wcześniej Wola Mocy. Wolą mocy jest po części afirmacja życia, ponieważ nie ma nic poza nim, nie ma nic transcendentnego. Objawem Woli Mocy może być także śmierć, jeśli jest ona świadoma i "wielka". Wola Mocy nie ma konkretnego celu, jest nią samo przeżywanie, możliwość pokonywania przeszkód. Podwójna jest z niej korzyść: raz, żyjemy w najlepszy możliwy sposób, dwa zapewniamy rozwój cywilizacji. A ten wg Nietzschego hamowany był przez chrześcijańską moralność. Zamieniła ona naturalne faworyzowanie osobników niezwykłych i uzdolnionych na ochronę słabych, jednocześnie "niezwykli" zostali ściągnięci i splątani niewolniczą moralnością. Na koniec kilka aforyzmów, które Nietzsche uważał wspaniałe, wyrażają to co można opisać w całej książce. Co jest szczęściem? – Uczucie, że moc rośnie, że przezwycięża się opór. "Nie sądźcie!" mówią oni, lecz posyłają do piekła wszystko, co im w drodze stoi. Nie wiem, czy cierpienie czyni nas lepszymi, ale na pewno czyni nas głębszymi.
środa, 23 kwietnia 2008
Modlitwa
Panie Boże,:]
poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Wieczorny przegląd nagłówków
Zapraszam was na wycieczkę po gazecie.pl. Proszę nie wychylać się przed okno i nie szeleścić papierkami. Być jak Barbie, czyli dzieci w salonie pięknościW salonie piękności "Spa Di Da" w Beverly Hills dzieci w wieku od 3 do 8 lat uczą się kultu własnego ciała w stylu kalifornijskim. Działkowicz ogłuszył sąsiada i więził go w ziemiance Stołeczni policjanci zatrzymali 70-letniego działkowicza, który pobił, związał i przetrzymywał przez kilka godzin w ziemiance swego sąsiada. Przyczyną były wiosenne porządki. Potrącili dziecko, ale zamiast pomóc zbierali elementy auta Dzięki nastolatkowi policjanci ze Staszowa (Świętokrzyskie) zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o spowodowanie wypadku, w którym ranna została 7-letnia rowerzystka. Chłopak zapisał na piasku numer rejestracyjny samochodu, który ją potrącił.
Horror na nocnej trasie busa pod Tczewem Młody chłopak porwał bus kursujący w okolicach Tczewa. Zrobił to dwie godziny przed siedemnastymi urodzinami - i tylko dlatego trafi do poprawczaka, a nie do więzienia dla dorosłych.
Dzieci włamały się do prosektorium 11-latek i jego o rok młodszy kolega okazali się sprawcami włamania do prosektorium w Żorach. Kibicowała im 12-letnia siostra jednego z włamywaczy. Przez wybitą szybę dzieci uderzały gałęziami ludzkie zwłoki.
Dramat w Kielcach: podeszła do wózka i wyrzuciła dziecko Niezidentyfikowana kobieta wyrzuciła z wózka dwumiesięcznego chłopca. Matka dziecka weszła na chwilę do apteki. Chłopczyk w ciężkim stanie trafił do szpitala. Policja zatrzymała w tej sprawie trzy kobiety. Coraz bardziej mam ochotę na wegetariańsko-anarchizująco-wiejskie poglądy nowej lewicy....
niedziela, 20 kwietnia 2008
Od chrześcijaństwa do ateizmu
"The Descent of the Modernists",E. J. Pace 1992 rok Tylko dlaczego panowie niżej mają jakby zasłonięte oczy? Pszesz doznają oświecenia! :) Pole pszenicy z krukami
Muszę ten obraz wrzucić na bloga, bo przepadnie w czeluściach internetu. Pole przenicy z krukami, obraz uważany za ostatnie dzieło van Gogha, urzekło mnie. Nie tyle przesłaniem, co fantastyczną techniką. Absolutny zajebizm. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||